Dawno nie zdobyłam żadnego ze szczytów Korony Polski, dlatego w minione wakacje letnie postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym. Wybraliśmy się z żoną w podróż poślubną właśnie w rejon Pienin. W planach mieliśmy także zwiedzenie okolicznych dwóch zamków: Zamek Czorsztyn oraz Zamek Niedzica.
Czasu nie było dużo, bo tylko niewiele ponad tydzień, ale udało nam się przejść całe główne Pieniny, zdobyć Wysoką, a także zobaczyć kilka innych miejscowych atrakcji m.in. Wąwóz Homole, wspomniane zamki. Większość czasu nocowaliśmy w bungalow’ach przy schronisku PTTK w Szczawnicy, był klimat
Ostatnie kilka dni spędziliśmy w Tatrach, pogoda nam dopisała przez cały wypad.


